Posts Tagged ‘Michelle Tea’

Michelle Tea: Valencia, rozdział 11. Tłum. Anu Czerwińska

No więc tak: w tydzień po Nowym Roku stało się coś smutnego. Taka mała kropla w morzu goryczy. Byłam w smętnym barze, obłe świeczki powkładane do szklanek tliły się na każdym stoliku. Organizowałam slam dla dziewczyn. Niby chodziło w tym wszystkim o poezję, ale laski robiły różne rzeczy: śpiewały z playbacku, bawiły się pacynkami, piłą mechaniczną, a jedna naga laska zagrała nawet na wiolonczeli. A potem odstawiła jakiś taniec, prawdopodobnie tribal. Albo swoją poronioną interpretację na ten temat. Ta laska była zazwyczaj na prochach, namawiała mnie, żebym uprawiała z Iris seks w jej nowych filmach porno. Jechała na kwasie, extasy i spidzie, miała coś około dziewięciu fryzur na raz – zgolony łeb, do tego kosmyki, kilka kolorów, kitkę – tego typu rzeczy. Jakiś czas później o mały włos nie miałabym z nią romansu. Serio, chciałam go mieć. Ona dosłownie świrowała na tych dragach. Niestety jej matczyna dziewczyna trzymała ją sztywno w pionie. Czytaj więcej »

Spotkanie z amerykańską pisarką lesbijską Michelle Tea

03 września o godzinie 19:00 Redakcja zaprasza do Nowego Wspaniałego Świata na spotkanie z brawurową amerykańską pisarką lesbijską  Michelle Tea.

Michelle Tea znana jest jako autorka mocnych opowieści z dużą dawką dragów rock’n'rolla i seksu. Zasłynęła także jako założycielka kobiecych slamów poetyckich “Sister Spit all girl open mic”.

Fragmenty powieści „Valencia” – po raz pierwszy po polsku! – znajdą się w kolejnym numerze magazynu „Furia”.

Podczas dyskusji Michelle Tea opowie o swoim doświadczeniu pisarki queerowej i slamerki. Przeczyta fragmenty najnowszych tekstów i zdradzi, skąd pomysł na umieszczenie w kolejnej powieści syrenki warszawskiej jako porywaczki młodej amerykanki z klasy robotniczej.

Czytaj więcej »